***

autumn willow -
a new colour
of her hair
...
.
jesienna wierzba -
nowy kolor
jej włosów

18 comments:

  1. Świetne połączenie. Podoba mi się taka technika ukrytego porównania. Tym bardziej że kora wierzby jest często składnikiem szamponów. :)

    jesienna wierzba -
    nowy kolor jej włosów
    cynamonowy

    Pozdrawiam,
    Adam

    ReplyDelete
  2. I really like this, iy sounds so... I don't know, just fresh and hm... the best word for me which describe this is "lovely" ;)

    ReplyDelete
  3. Cześć Adam!
    Nawet nie pomyślałem o szamponie. Doskonałe skojarzenia. :)
    Pozdrawiam Cię, życząc miłego weekendu.

    Marek

    ReplyDelete
  4. Hi Mila!

    Pleased to meet you. Your kind words give me the great joy. Thank you for it and for your visit. With best wishes - Marek :)

    ReplyDelete
  5. Hola Guimel!

    Muchas gracias. Saludos - Marek

    ReplyDelete
  6. Andrzeju,
    wielkie dzięki. Cieszę się, że Ci się podoba.
    Pozdrówki.
    M.

    ReplyDelete
  7. Fine juxtaposition! This ku could be published in a fundamental manual how to write a haiku.

    It reminds me of a text I wrote once:

    first tulip
    my wife dyes her hair
    red

    It works similar. I feel congeniality.

    Best wishes
    Rudi

    ReplyDelete
  8. Marku, proszę się nie śmiać, ale Twoje haiku zobaczyłam dosłownie:) W ogródku mam trzy rodzaje wierzb, które właśnie straciły liście i przybrały bardzo interesujący wygląd przerzedzonej fryzury:)

    Pozdrawiam ciepło - A.

    ReplyDelete
  9. Hello Rudi!

    Your haiku is really great. Our poems are similar. It just reflects the fact, that we - haiku poets, feel similarly. I think, this is good. Thank you for your visit and kind words.
    Warm regards.

    Marek

    ReplyDelete
  10. Droga Agnieszko,

    na pewno nie będę się śmiał (na głos ;), ale tylko moja w tym wina, że się moje olśnienie nieco opóźniło i takie skojarzenia u Ciebie się pojawiły. Prawdę mówiąc, bardzo mi się one podobają hi h… ;)
    Również cieplutko - Marek

    ReplyDelete
  11. Witaj Marku,
    wierzba też kobieta, to się jej należy co jakiś czas zmienić kolor "włosów". Ładne, z humorem, można je odbierać na kilka sposobów.

    Odczytałam to jako haiku o... kobiecej próżności. Skoro świat się zmienia, a jesień tak kolorowo maluje krajobraz, to trzeba zrobić coś, żeby za tymi zmianami nadążyć, a przy okazji zwrócić na siebie uwagę:)
    Ale to tylko taka moja własna luźna interpretacja, chociaż trochę prawdy w niej jest...

    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Marysia

    ReplyDelete
  12. Hei Marek!Like autumn colours.Like this your blog.

    ReplyDelete
  13. Marysiu, witaj! :)

    Z męskiego punktu przedstawiłem oczywiście skojarzenia czysto wizualne, bez wnikania w wewnętrzne treści. Jeśli jednak powiadasz, że mogą nasunąć się też takowe interpretacje luźne, acz głębsze psychologicznie z “trochą” prawdy - zapewne też i tak bywa… Nie ryzykując jednak potwierdzeniem jej, by czasem nie narazić się płci pięknej, stwierdzam tylko, że komentarz bardzo mi się podoba :)

    Z ciepłymi pozdrowieniami - Marek

    ReplyDelete
  14. Hei again Kata! :)

    Thanks for these pleased words.

    Marek

    ReplyDelete