***


Miłość na krzyżu -
cicha modlitwa
za nieprzyjaciół

31 comments:

  1. To trudne jest - modlitwa za nieprzyjaciół. Strasznie trudne...

    Iwona

    ReplyDelete
  2. Tak jest, Iwono - to bardzo, bardzo trudne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Marek

    ReplyDelete
  3. sober tears
    clinging gentility
    a helpless forgiveness

    ReplyDelete
  4. सुंदर
    तुम्हारा

    Marek

    ReplyDelete
  5. Awwwww...That is so beautiful. Thank you Marek :-)

    ReplyDelete
  6. It is my pleasure.
    Warm greetings, Bhags :-)

    ReplyDelete
  7. Hi Marek!How are you? that is very nice writing.We have a good prayer for enemies and all peoples!

    Greetings:Jani from Finland!:)

    ReplyDelete
  8. Hei Jani! :)
    I am very well, thanks. Oh yes, the prayer of love for all people - that is the essence of faith.
    Warmest regards from Marek in Poland :-)

    ReplyDelete
  9. Hi dear Marek!:-)

    That is true.It came to me a good mind.Thank you:-)

    It's not always easy to pray for enemies but when we look the Cross
    we get help and love.Because He is love.Because it's love and forgiveness radiates
    a first us about him.

    hugs.Kata:-)

    ReplyDelete
  10. Kata, dear friend :-)

    I completely agree with you. Your thoughts are wise and very deep. Thank you for it.
    God bless you.
    Marek

    Ps. Nice your new photo :-)

    ReplyDelete
  11. Hi dear Marek,Nice blog:),I am Krista,Kata my sister,How are you?God blest you:)Krista

    ReplyDelete
  12. Piękne i wymowne haiku Marku :)

    Jeżeli napisałeś je pod wpływem "bólu który zadała ci osoba którą lubiłeś", to Twoje haiku nabiera dużej mocy ...

    Pozdrawiam Cię Marku serdecznie, życzę Ci jednocześnie byś nie zbaczał nigdy z Tej ścieżki :)

    Robert.

    ReplyDelete
  13. Ja powiem tylko jedno, ze - piękne pod każdym względem.
    Takie właśnie powinno być haiku, a zwłaszcza jeśli dotyka Religii.

    Pozdrawiam
    Tania

    ReplyDelete
  14. Hi Krista :-)

    I know you and your mom too. I know you are Kata's sister. I am very pleased and thank you.
    Warm greetings and strong hugs :-)

    Marek

    ReplyDelete
  15. Heyka Robert :-)

    Myślę, że haiku napisane pod wpływem osobistych doświadczeń są najbardziej wartościowe i potrafią oddziaływać ze szczególną mocą. Drogi mogą być też różne, ważne jednak, “byście się wzajemnie miłowali” wedle pewnego przykazania. I to jest piękne, myślę…
    Serdeczności - Marek

    :-)

    ReplyDelete
  16. Taniu,

    Bardzo mi miło, że w taki sposób odczuwasz. Religijna tematyka jest trudna, delikatna i ryzykowna też, bo czasem może być odebrana opacznie. Z drugiej zaś strony warto wyrażać własne uczucia w każdej sferze , bo temu też służy poezja.
    Dzięki serdeczne wraz z pozdrowieniami - Marek :-)

    ReplyDelete
  17. Hi Marek!

    My change my this blog address and name.You can go this add:

    http://blue-finland.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Ok Jani. Thanks for this information.

    ReplyDelete
  19. Hi again;)Blog addres is this same.Sorry errors information.God bless you!

    http://blue-jani.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. All right, Jani :-)

    Blessings.

    ReplyDelete
  21. Marek hi!:)

    Could I have get your this a poem to cross a my new blog that i soon open?This writing make me happyness.
    God spoke to me through it because
    I have had difficult relationships, and it helped me.Thank for your friendship!:)

    Kata

    ReplyDelete
  22. Hi again, Kata :-)

    Of course, you can take this poem to your new blog. Thank you for these words and your friendship.
    God be with you.

    Marek

    ReplyDelete
  23. a jednak można napisać piękne "haiku religijne" - to bardzo trudne
    pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  24. Dzięki Andrzej!
    Warto podejmować się też i tak trudnych wyzwań.

    Pozdrawiam Cię :-)

    M.

    ReplyDelete
  25. Thanks a lot my friend Marek!:)

    Welcome to my new blog:"Pieni kuiskaus tuulessa"A small whisper in the wind"It found here:

    http://pienikuiskaustuulessa.blogspot.com/

    You are very welcome!:)

    Kata

    ReplyDelete
  26. Kata, thanks so much! :)

    I need your personal invitation to view your blog, so I am waiting for e-mail from you :)

    Marek

    ReplyDelete
  27. ..ta modlitewna cisza wymaga wiele wysilku poniewaz milosc jest rowniez obrazem ludzkiego cierpienia..-,,Boze moj,czemus mnie opuscil''..niegodziwosc pozostanie niewzruszona,bo niewiele potrafi dostrzec..-,,zaslona sanktuarium rozdarla sie przez srodek''..Sebastian.

    ReplyDelete
  28. Sebastianie,
    dziękuję Ci za podzielenie się przemyśleniami.

    Pozdrawiam - Marek

    ReplyDelete
  29. Modlimy się zazwyczaj w jakiejś słusznej intencji ale żeby za wroga, no to nie wiem czy ludzie podołają takiemu wyzwaniu, czy nie przejdą myśli nieżyczliwe przy modlitwie.

    ReplyDelete
  30. Oczywiście, może to się wydawać niemożliwe, ale myślę, że jest to wykonalne, gdy w miłości wiary poszukamy odpowiedzi. Jest to na pewno niesamowicie trudne.

    ReplyDelete