*** Rengay ***

- Rozstaje dróg -


opuszczony fort
przy omszałym kamieniu
pęczek pszenicy

pokój wypełniony
wschodem słońca

aromat kawy
przez niedomknięte okno
strzyżyków trele

co przyniesie dzień?
gotowe do wędrówki
zużyte buty

choć tą zimową porą
bliskość człowieka poczuć

dawny przyjaciel
wciąż milczący telefon
w zasięgu ręki

 Robert B. Nowak / Marek Kozubek


9 komentarzy:

  1. Dzięki Robert za świetną twórczą przygodę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marku, świetne:) Gratuluję.

    I ta ostatnia strofa;) Robert podejrzewał, że się umówiliśmy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne i ciekawe utwory powstały dzięki Wam, chłopaki:)
    Powiało wiosenną świeżością.
    Pozdrawiam serdecznie,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  4. Marku, mogę tylko napisać że z wielka przyjemnością z Tobą się ją odbyło ... dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko, Emilio, Robercie - serdeczne dzięki! :)
    Agnieszko, wcale się Robertowi nie dziwię, bo sam nie mogłem uwierzyć ;)

    Pozdrawiam Was ciepło - M.

    OdpowiedzUsuń
  6. I don't know even the "P" of Polish language but the way google translated it for me.... I love this poem. Hope it is something like this...

    abandoned fort
    the mossy stone
    bunch of wheat

    room filled with
    sunrise

    coffee aroma
    the window ajar
    strzyżyków trills

    what the day will bring?
    ready for hiking
    worn out shoes

    though this winter season
    proximity of human experience

    an old friend
    still silent phone
    at your fingertips

    Courtesy: Google translator

    :) Happy weekend

    OdpowiedzUsuń
  7. Yes Bhagya, the translation is similar to the original Polish. "Strzyżyków trills" = singing of birds. This poem is "Rengay". I created it together with my colleague. I'm glad you like it :)

    Happy weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczne! ;-) Gratuluję i podziwiam :-) Niezwykłe współgranie myśli i poetyckiego słowa.

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję, Iwono! :)
    Pozdrawiam ciepło,
    Marek

    OdpowiedzUsuń