***

swarm of wasps
on benches
neighborhood gossips


...
rój os
na ławkach
sąsiedzkie plotki

7 comments:

  1. Aż musiałem odnaleźć swoje haiku sprzed kilku lat. Pewne tematy ( i pewnych ludzi ) postrzegamy Marku podobnie :)

    ***
    herbata z miodem
    u sąsiadki za płotem
    roi się od pszczół

    Zdrowych, pogodnych i spokojnych Świat Wielkanocnych Marku :)

    ReplyDelete
  2. Heh, zapewne też mamy podobne doświadczenia ;)

    Dzięki Robert! Tobie również życzę zdrowia i pogody ducha w te Święta. Dużo radości. :)

    Marek

    ReplyDelete
  3. Dobre:). Ugryzienie osy chyba nawet jest boleśniejsze niż pszczoły. Wiem, po mój tata hodował pszczoły i one praktycznie mnie nie kąsały, kochały mnie po prostu, a ja nie bałam się ich:) No a osy- zwłaszcza w sklepach, latem; oj, oj bolało. Za to ocet był na wyciągnięcie ręki:)))
    Powiem tak, sąsiedzkie plotki są jeszcze bardziej przykre.
    Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt dla Ciebie i bliskich,
    E.

    ReplyDelete
  4. Oj, pamiętam doskonale czasy półkowego octu. Na szczęście przeminęły, tyko osy wciąż atakują ;))

    Dziękuję Emilio za życzenia :) Niechaj te Święta będą dla Ciebie i Twojej rodziny (mam nadzieję, że dzieciątko zdrowe i radosne) pełne radości, szczęścia i obfitości Łaski Zmartwychwstałego Pana.

    Z pozdrowieniami świątecznymi - Marek

    ReplyDelete
  5. Dzidziuś jest uroczy, ma już 13 tyg. i jest chyba najzdrowszym dzieckiem pod słońcem, ważył 5220g po porodzie:)), to wykapana mama. Bardzo mądry i spostrzegawczy, rozmowny, lubi śpiewać też;). Po ojcu odziedziczył spokój ducha.
    I mogłabym tak długo...
    Dziękuję za życzonka, pozdrawiam serdecznie,
    E.

    ReplyDelete
  6. :)Ogromnie się cieszę. Byłem bardzo ciekaw... Gratuluję cudownego dzidziusia i proszę, przekaż ode mnie ciepłego buziaka :)
    Serdeczności Emilio,

    M.

    ReplyDelete
  7. Przekażę:)
    :)
    E.

    ReplyDelete