(: kawiarenka :)

...
...
...
*
na jeziorze...
ciszę przerywa
plusk spławika
autor: Karol
*
zmierzcha...
drugi brzeg jeziora
staje się niebem
autor: Karol
*
letni zmierzch -
przechyla się horyzont
nad naszą łódką
autor: Magdalena
*
szarpnięcie żyłki
wędkarz wpada
w swoje odbicie
autor: Marek
*
Zmierzcha się...
Pomiędzy chmurami
Nieruchomy spławik
autor: Anna
*
samotny wędkarz
w gładzi jeziora łódź
i ich odbicie
autor: Jacek
*
w stronę klimatów morskich:
muszla na biurku
odkładam książkę
by posłuchać morza
autor: Karol
*
w ciszy na molo -
z odległego brzegu
dźwięki lambady
autor: Magdalena

18 komentarzy:

  1. Fotografia może wydaje się niezbyt rewelacyjna, ale dla mnie ma w sobie jakąś wyjątkową magię... Czy może być inspiracją dla haiku...? Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, Marku,

    Jeśli i tym razem dopisze frekwencja w Twojej haikowej kawiarence, to znowu się przekonamy, jak różnie można widzieć to samo:)
    Moje propozycje:


    na jeziorze...
    ciszę przerywa
    plusk spławika

    zmierzcha...
    drugi brzeg jeziora
    staje się niebem

    - K.

    OdpowiedzUsuń
  3. letni zmierzch -
    przechyla się horyzont
    nad naszą łódką

    :o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam Was serdecznie!
    Na Was można zawsze liczyć. Dzięki. Zobaczymy, może jeszcze ktoś skorzysta z zaproszenia na haikową kawkę...
    Pozdrawiam ciepło - Marek

    OdpowiedzUsuń
  5. A gdzie ta kawa? :o) Capuccino proszę, albo latte.

    OdpowiedzUsuń
  6. ... Dla mnie krzesło z klimatyzacją, plizz.
    Za oknem w tej chwili 29 st. C w cieniu, uff!
    - Karor:)

    OdpowiedzUsuń
  7. :)))
    Przydałaby się kawiarenka nad jeziorem, bo byłaby możliwość schłodzenia się w kąpieli... ;) Heh! Przyszło mi haikalne tchnienie w tej materii. Zaraz też dołączę do zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gorąco, a mam jeszcze tyle roboty. Ale od czasu do czasu

    muszla na biurku
    odkładam książkę
    by posłuchać morza

    http://karolaha.blogspot.com/

    - Karol:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super! :)
    A ja tak daleko od morza i marzy mi się znów zobaczyć i poczuć, bo lata temu byłem :( Ale jest nadzieja... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hello :-)

    "może jeszcze ktoś skorzysta z zaproszenia na haikową kawkę..."

    Obecna :-)))


    Zmierzcha się...
    Pomiędzy chmurami
    Nieruchomy spławik

    Kawkę wzięłam sobie mrożoną, z oczywistych względów.
    A kawiarenka mogłaby być (też) nad morzem ... Morska bryza, te sprawy... :-) Ale się rozmarzyłam...

    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  11. Heyeczka! :-)
    Jakże miło, że mamy przyjemność i radość Ciebie gościć :) Myślę, że może, morze byłoby najidealniejszym miejscem...
    Pozdrowienia serdeczne dla marzycielki,
    Marek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O, tak. Ja na przykład, będąc rakiem, potrzebuję dużo wody.

    :)

    - K.

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie wracam z plaży... Co Wam będę pisać. Płakać się chce z przypływu wzruszenia, w taki wieczór jak ten nad morzem. :o) Przyjeżdżajcie...

    *
    w ciszy na molo -
    z odległego brzegu
    dźwięki lambady

    OdpowiedzUsuń
  14. No, Karolu! To jesteśmy blisko wody, bo ja jestem zodiakalną rybką :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lenuś :)
    To już Twoja "głowa" w Tym, by zorganizować haikową kawiarenkę nad morzem, bo chętni się chyba znajdą... :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. samotny wędkarz
    w gładzi jeziora łódź
    i ich odbicie

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki Jacku za przyjęcie zaproszenia :)
    Pozdrówki,
    Marek

    OdpowiedzUsuń