..dni nastepuja po sobie..jeden traci a drugi zyskuje..patrzac wstecz za siebie widac cienie tych drog..swiatlo rozswietlajac droge pozwala nam wykonac kilka krokow naprzod ale i tak przy nas jest zawsze tylko cien..pozdrawiam Sebastian.
I am very well, thanks so much. I think that Facebook is not for me. I love my blog and I will be here to meet. We all need love in life. That's the sense of life :-)
powinnam teraz napisać, że dodało mi skrzydeł. stało się moją inspiracją i cała reszta. ale nie... pogłębiło tylko mój podły nastrój. chociaż cudowne słowa. pozdrawiam!
Oj, przykro mi bardzo, ale proszę się nie dołować, bo jestem pewien, że wkrótce będzie lepiej. Głowa do góry, do chmur, bo marzenia są piękne... Pozdrawiam!
Te promienie z nieba to często metoda na wyjście z trudnej sytuacji albo wskazówka, jak rozwiązać dany problem. Czasem, kiedy człowiek nie widzi wyjścia, jest załamany, nie znajduje odpowiedniego kierunku działania w ważnej kwestii, to z pomocą przychodzi Ktoś mądrzejszy... i rozwiązanie znajduje się jakby samo. Ja tak mam. Zawsze wtedy dziękuję mojemu Wybawicielowi, który zsyła mi "promienie z nieba". Marku, inspirujące haiku i jakże mądre. Serdecznie pozdrawiam, Emilia
Witaj Emilio! Jakże miło znów Cię widzieć. Nie potrafiłbym lepiej wyjaśnić tego, co chciałem oddać właśnie. Ty zrobiłaś to perfekcyjnie i z taką głębią. Niech Pan opromienia nasze drogi życia, a zwłaszcza te, które wydają się nam nie do przebycia lub bez powrotu...
Niezmiennie dobrze piszesz: poetycki - szeroki, głęboki i zarazem piękny zapis. Twoje haiku smakuje z czasem coraz bardziej, jak dojrzewające w umyśle czytelnika wino. Dla mnie Twój utwór mówi również o straconych w życiu szansach, niewykorzystanych (z różnych powodów) okazjach. Wspominamy je czasem i zaczynamy rozumieć, że tak miało być, że taki jest właśnie najgłębszy sens naszego losu. To fragment naszej biografii, najbardziej intymny przejaw naszego jestestwa. Zobaczyć stare w nowym świetle - bezcenne.
Twoje słowa są prawdziwą ucztą dla poetyckiej duszy, tym bardziej, że ostatnio z weną krucho jakoś u mnie, widząc, że wcześniej siła twórcza była bardziej aktywna. Taki tekst to dopiero motywuje do działania, zatem postaram się ponownie naładować haikalne akumulatory. Dzięki serdecznie za komentarz - jest nieoceniony.
Wow! That's a wonderful haiku that matches with the majestic picture. I love how the rays passed through the clouds and gave light to the land/seas below. Beautiful! :-)
31 komentarze:
This is awesomeness Marek. Thank you so much for making this divine picture SPEAK.
Regards and wishes,
Bhags
Bhags,
Thank you very much for the inspiration.
Warm greetings - Marek
hej bardzo ciekawy blog :) zaparaszam do mnie i zachecam do poczytania komentowania i obserwowania ,mam nadzieję,że nie umrzesz z nudów :3
Hey,
Dzięki wielkie. Zajrzałem i obiecuję, że będę powracał...
Dear Marek:)
This poem and the photo speaks to me.
This is a wonderful message.Thank you for sharing this.
God bless you and your dear.Jani send you greetings too.:)
Kata
..dni nastepuja po sobie..jeden traci a drugi zyskuje..patrzac wstecz za siebie widac cienie tych drog..swiatlo rozswietlajac droge pozwala nam wykonac kilka krokow naprzod ale i tak przy nas jest zawsze tylko cien..pozdrawiam Sebastian.
Kata, dear friend, hello! :-)
I am so glad that you like that. Thanks so much for nice words and greetings.
Light of God be with you and Jani. :)
Marek
Wow!
Sebastianie, to jest interesujące. Dzięki serdeczne za Twoje myśli; bardzo je sobie cenię.
Pozdrowienia załączam - Marek
Hello Marek.:)
This is a good poem.:))
We had a sister of Kata and its
come a man about a week here
visiting.
How are you?Are you on Facebook anymore?I heard that you had found a girl friend.Good luck!:)
Blessings,
your friend Jani
Hello my friend Jani! :-)
I am very well, thanks so much. I think that Facebook is not for me. I love my blog and I will be here to meet. We all need love in life. That's the sense of life :-)
Warmest greetings from your friend - Marek
Obyś odnalazło zagubioną drogę lub poszło z autorem tego tekstu gościńcem Eltaoo; radosnej twórczości i zdrowych kości!
Gy byłam dzieckiem ktoś mi powiedział, że te promienie światła zza chmur to pozdrowienia od bliskich w niebie. Lubię w to wierzyć:)
Haiku niesie dobre przesłanie dla mnie dzisiejszego dnia.
Pozdrawiam - Agnieszka
Witaj Agnieszko! :)
Nie słyszałem tego wcześniej i bardzo mi się podoba, zatem od dzisiaj też będę w to wierzyć...
Serdeczności z życzeniami miłego weekendu - Marek
powinnam teraz napisać, że dodało mi skrzydeł. stało się moją inspiracją i cała reszta. ale nie... pogłębiło tylko mój podły nastrój. chociaż cudowne słowa.
pozdrawiam!
Oj, przykro mi bardzo, ale proszę się nie dołować, bo jestem pewien, że wkrótce będzie lepiej. Głowa do góry, do chmur, bo marzenia są piękne...
Pozdrawiam!
Te promienie z nieba to często metoda na wyjście z trudnej sytuacji albo wskazówka, jak rozwiązać dany problem.
Czasem, kiedy człowiek nie widzi wyjścia, jest załamany, nie znajduje odpowiedniego kierunku działania w ważnej kwestii, to z pomocą przychodzi Ktoś mądrzejszy... i rozwiązanie znajduje się jakby samo. Ja tak mam. Zawsze wtedy dziękuję mojemu Wybawicielowi, który zsyła mi "promienie z nieba".
Marku, inspirujące haiku i jakże mądre.
Serdecznie pozdrawiam,
Emilia
Witaj Emilio!
Jakże miło znów Cię widzieć.
Nie potrafiłbym lepiej wyjaśnić tego, co chciałem oddać właśnie. Ty zrobiłaś to perfekcyjnie i z taką głębią. Niech Pan opromienia nasze drogi życia, a zwłaszcza te, które wydają się nam nie do przebycia lub bez powrotu...
Serdeczności - Marek :)
Marku, dziękuję Ci za pochlebne słowa :)
Tak, niech Pan opromienia nasze drogi życia.
Wszystkiego dobrego,
E.
Dziękuję również, Emilio.
Radości i Łaski Zbawiciela w każdym dniu.
Marek
Bardzo ładne haiku (jak zawsze u Ciebie)
Pozdrawiam :)
Cześć Andrzej!
Dzięki serdeczne za dobre słowo.
Pozdrowienia z życzeniami miłego dnia :)
Dziia za komentarz !
Wiele on dla mnie znaczy ! .
Fajna notka ;) .
http://diary-official.blogspot.com/
Zapraszam ponowniee ;) .
http://diary-official.blogspot.com/
Zapraszam nowa notka ..:) .
Mam nadzieję, że skomentujesz ;))
http://diary-official.blogspot.com/2011/09/chinskie-centrum-wspopraca-z-zielonykot.html#comments
sKOMCIIASZ ..? bYŁO BY MI BAAAARDZO MIŁOO ;P
Fajnie tu naprawdę.
Zapraszam na mój blog. :)
Zawsze te same drogi prowadzące do nikąd.
Zawsze te same inne promienie, zawsze stare nowe światło.
Nic się nie zmienia.
Witaj, Marku,
Niezmiennie dobrze piszesz: poetycki - szeroki, głęboki i zarazem piękny zapis. Twoje haiku smakuje z czasem coraz bardziej, jak dojrzewające w umyśle czytelnika wino. Dla mnie Twój utwór mówi również o straconych w życiu szansach, niewykorzystanych (z różnych powodów) okazjach. Wspominamy je czasem i zaczynamy rozumieć, że tak miało być, że taki jest właśnie najgłębszy sens naszego losu. To fragment naszej biografii, najbardziej intymny przejaw naszego jestestwa. Zobaczyć stare w nowym świetle - bezcenne.
Serdecznie pozdrawiam,
K.
PS. Aha, tradycyjnie: pozdrowienia z Północy dla Południa!
:)
Drogi Karolu, witaj!
Twoje słowa są prawdziwą ucztą dla poetyckiej duszy, tym bardziej, że ostatnio z weną krucho jakoś u mnie, widząc, że wcześniej siła twórcza była bardziej aktywna. Taki tekst to dopiero motywuje do działania, zatem postaram się ponownie naładować haikalne akumulatory.
Dzięki serdecznie za komentarz - jest nieoceniony.
Pozdrowienia z gór dla nizin :)
Marek
Wow! That's a wonderful haiku that matches with the majestic picture. I love how the rays passed through the clouds and gave light to the land/seas below. Beautiful! :-)
Thanks so much Lea.
One more time my best wishes on the new way of life! :)
Prześlij komentarz