***

parkowa ławka
płatki śniegu przykrywają
wyznanie miłości

9 komentarzy:

  1. W smutnym nastroju haiku napisałeś Marku, a tu kuż czas na wiosnę. :)
    Pozwolę sobie zaimprowizować poruszony Twoim obrazem:

    wiosna w parku
    spod śniegu na ławce
    serce ze strzałą

    Pozdrawiam,
    Adam

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesujące, intrygujące. Można czytać to haiku na wiele sposób,
    ponieważ warstwa symboliczna jest niejednoznaczna.
    Wiele pytań rodzi się we mnie podczas czytania l3.
    Zwłaszcza pytanie o rodzaj tego "wyznania miłości" ;)
    Pozdrawiam,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  3. Adamie,
    faktycznie dość już tej zimy i trzeba wziąć przykład z Ciebie i napisać już coś w bardziej wiosennych klimatach, bo w końcu wiosna już za tydzień :)
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam - Marek

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Emilio :)
    Pewnie to rodzaj wyznania miłości bardzo młodzieńczej, bo chyba tylko nastolatków stać na taką ekspresję uczuć, chociaż kto wie... :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie - Marek

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, Marku. To pewnie o nastolatkach. Na szczęście, tylko o nastolatkach :))
    E.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale chyba zgodzisz się też ze mną, że sentymenty pozostają i czasem wraca się wspomnieniami do tych czasów... ;)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jasne, że się zgadzam. Sentymenty pozostają na całe życie. Sęk w tym, że nie wpisywałam się
    w powszechnie panujące trendy światopoglądowe. Kierowałam się "swoją głową" i byłam mało wpływowa :)
    Nietypowa nastolatka.
    E.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne, lapisarne spostrzeżenie. Jak zawsze u Ciebie. Jak Ty to robisz?? Jestem pod wrażeniem. Duuużym wrażeniem.
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  9. Sam nie wiem... Jakoś tak wychodzi.
    To miłe, bardzo miłe :-)
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Marek

    OdpowiedzUsuń