***

...
...
...
*
na rozstaju dróg -
którędy bliżej
do ciebie?
autor: Kasia
*
na rozstaju dróg -
którędy
odszedłes?
autor: Kasia
*
koniec mostu
na rozstajnych scieżkach
wybieram swoją
autor: Jacek
*
na rozstaju
leśnych ścieżek -
przystaję
autor: Karol
*
dwie scieżki w parku
za ojcem czy matką?
- rozpłakany malec
autor: MagdaLena
*
do niej do parku -
zbieganie po trzy schodki
chyba frunę!
autor: MagdaLena
*
Początek dnia
Na rozstajach dróg
Żadnego drogowskazu
autor: Anna

14 komentarzy:

  1. na rozstaju dróg -
    którędy bliżej
    do ciebie?

    na rozstaju dróg -
    którędy
    odszedłeś?

    Ps. Brak weny czy co...?;)

    Pozdrawiam,
    Kasia P.

    OdpowiedzUsuń
  2. koniec mostu(na końcu schodów)
    na rozstajnych ścieżkach
    wybieram swoją

    Pozdrawiam Marku ;),Jacek

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu, Jacku, witam Was serdecznie i dziękuję za miłe odwiedziny.
    No właśnie, zrobiłem w sobotę w parku to zdjęcie i tchnęło mnie, by stworzyć do niego jakieś fajne haiku, lecz chyba wena uleciała gdzieś w lipcowe powietrze... :)
    Dziękuję Wam serdecznie za propozycje. Zostaną rozważone, bo teraz zbieram się powolutku do pracy.
    Cieplutko pozdrawiam - Marek

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, Marku:)

    Piekielnie inspirująca fotografia.

    na rozstaju
    leśnych ścieżek -
    przystaję

    ?

    Serdeczności,
    Karol:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło, że zajrzałeś:) Witaj, Karolu!
    To miejsca moich ulubionych porannych spacerów. Zabytkowy żywiecki park, niezbyt wielki może obszarowo, ale bardzo piękny.
    Serdecznie pozdrawiam,
    Marek

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, ze nie będziecie mi mieć za złe i nie skrócicie mnie o głowę, gdy umieszczę pod zdjęciem Wasze śliczne haiku...

    OdpowiedzUsuń
  7. dwie ścieżki w parku
    za ojcem czy matką?
    - rozpłakany malec

    LL.

    OdpowiedzUsuń
  8. do niej do parku -
    zbieganie po trzy schodki
    chyba frunę!

    OdpowiedzUsuń
  9. "chyba" nie "czyba" i też LL. :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam :-)

    Ależ inspirująca i piękna fotografia, w każdym budzi inne odczucia. Takie haikowe spontaniczne spotkania są czymś niezwykłym i chyba rzadko spotykanym, więc nieśmiało dodam od siebie:

    Początek dnia
    Na rozstajach dróg
    Żadnego drogowskazu


    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam serdecznie, Anno :)
    Haiku śliczne, zaraz je umieszczę. Nawet nie spodziewałem się, że fotografia będzie tak inspirująca i spotka się z takim "odzewem". To bardzo miłe dla mnie :)
    Pozdrawiam ciepło i dziękuję za spotkanie,
    Marek

    OdpowiedzUsuń
  12. Haikuowa kawiarenka u Orstona:)))
    Bomba.
    Tak, Anno, to dobry przykład na to, jak różnie można widzieć to samo! A Ciebie, Marku, proszę o kolejne takie "kłizy". Przyjdę z pewnością napić się tu kawy. Smaczna;)

    - K.

    OdpowiedzUsuń
  13. :)))
    Dzięki! Oczywiście, wkrótce znów zorganizuję jakieś spotkanie przy haikowej kawusi :)
    Pozdrówki,
    Marek

    OdpowiedzUsuń