***

kometa -
dziewczynka, którą
ciągnąłem za warkocz

10 komentarzy:

  1. Powróciła? :o) LL

    OdpowiedzUsuń
  2. Powracała codziennie, do ławki szkolnej, która akurat była usytuowana przed moją :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz trzeba szybko pomyśleć jakieś marzenie!... :)

    Miłośniczka gwiazd :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ... zanim zniknie... :)

    Miłośniczka gwiazd :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kometa jest dobra, bo z parę dni zagości na niebie, więc trochę czasu jest na marzenie... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Upsss... Chciałem rzec - z parę nocy, a po nocach, to byle co chodzi po głowie :)))
    Spełnienia marzeń - miłośnik Billa Haleya i jego Komet

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyjątkowo udane haiku. Bardzo sentymentalne. Pozdrawiam

    Kasia P.

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie na niebie można obserwować:
    Omega Skorpidy
    Tau Herkulidy
    Arietydy
    Sagittarydy. Ale kto bym tam obserwował, jak są inne ciekawe zajęcia, co? ;o) LL

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten sentymentalizm mnie kiedyś wykończy :)
    Dziękuję. Pozdrawiam cieplutko, Kasieńko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze obserwuję, z wyjątkiem wczorajszego dnia (i nocy:), gdy byłem wpatrzony w nasze piłkarskie "gwiazdki". Warto było pół Polski przejechać, by świętować zwycięstwo!
    Pozdrawiam ulubioną "Gwiazdkę" :o)
    :*

    OdpowiedzUsuń