***


po kłótni
wciąż bez słowa -
pierwszy przebiśnieg

3 komentarze:

  1. Śliczne to jest. :o) Naprawdę. LL

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach Lenka, dzięki serdeczne za tak miłe słowa.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ale superkowa satyra na klasyke ludzkich zawirowanych wiezi i kontaktow . A tak,tak,tak. Jak sie ktos z kims o cos zwasni,to nawet mija niekiedy pol roku a na wiosne luzuja sie umysly,klaruja mysli,wstepuje ozywienie ,to i WIOSNA DOPIRO SIE KTOS ODEZWIE PO JAKIEJS WASNI JAK WYCHODZA PIERWSZE PRZEBISNIEGI :). No jak w wesolej ocenie obrazalskich osob : JAK SIE POGNIEWA TO DO WIOSNY :)

    OdpowiedzUsuń